Newsletter

Zapisz się! Będziesz na bieżąco z Powiedz TAK.










Szukaj w POWIEDZTAK

CZY KONIECZNIE Z WELONEM?
Nowoczesne welony składają się z dwóch części: dłuższa część okala całą sylwetkę, natomiast krótsza przełożona jest przez twarz panny młodej i tworzy woal.
Dłuższą część można odpiąć podczas zabawy weselnej i szaleć na parkiecie z wpiętą we włosy krótszą częścią tiulu. Dla pań, które cenią wygodę, jednocześnie nie rezygnując z szyku, odpowiednie będą jednak te krótsze.


Kiedy suknia jest bogato zdobiona, często przypina się welon ucięty na prosto. Do sukni skromnych i gładkich pasuje również wykończony haftami, koronkami lub lamówkami. Może być także wyszyty elementami, które występują na sukni. Jeśli suknia ma długi tren, to welon również powinien być długi, a co najważniejsze - dłuższy niż tren.


Warto pamiętać, że za pomocą welonu można korygować sylwetkę. Im jest on wyżej upięty, tym wyższa wydaje się panna młoda i odwrotnie.

Jeżeli panna młoda nie zakłada welonu, może zdecydować się na wpięcie we włosy diademu z kryształowymi kamieniami, perełkami czy koralikami. Tiarę często wpina się we włosy wraz z welonem. Stanowi ona wtedy nie tylko element upięcia welonu, ale i sama w sobie jest wspaniałą ozdobą.


Welon jest symbolem ślubu dlatego też, zanim przyszła panna młoda z niego zrezygnuje, powinna zdać sobie, sprawę, że już nigdy więcej nie będzie miała okazji go założyć. Welon to miły przywilej, a nie obowiązek…